Dzieci już będą bezpieczne

Ks. Machota o albinosach dla Gościa Niedzielnego

2 października 2020

Gość Niedzielny opublikował 2 października br. artykuł o pierwszym w Tanzanii rodzinnym domu dla albinoskich dzieci. Pożej materiał.

 "Ks. Janusz Machota ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich i Polska Fundacja dla Afryki niosą pomoc albinoskim dzieciom w Tanzanii. - Albinosi to ukochane dzieci Boga, a Pan Bóg może to im okazać im przez innych ludzi - wierzy misjonarz.

W Afryce ks. Janusz spędził ponad 20 lat.  - Nic tak nie uderzyło mnie jak ośrodek dla dzieci albinoskich i warunki w jakich tam żyją. Tanzania kojarzy się z Zanibarem, Serengeti, Kilimanjaro. Ale to też 55 milionowy kraj, który boryka się z wieloma problemami, w tym edukacji i bezpieczeństwa dla takiej grupy jak albinosi - mówi misjonarz i przyznaje, że wizyta w ośrodku dla albinoskich dzieci stała się dla niego "źródłem nawrócenia" i "odnalezienia powołania w powołaniu".

- To zrodziło się w 2015 r, ze spotkania z dziewczynką o imieniu Kabula, a przede wszystkim z odwiedzenia ośrodka dla albinosów w Buhangija. W tym okresie było tam prawe 300 osób. Jest to ośrodek rządowy, dużo ludzi pomaga, ale wiele z tych darów po prostu znika. Edukacja jest również na bardzo niskim poziomie. W klasie jest 139 dzieci. Gdy zobaczyłem w jakich żyją warunkach, w tym getcie, bez miłości, bez troski, tylko aby zapewnić im bezpieczeństwo fizyczne, to pomyśleliśmy jako misjonarze SMA, i wraz z innym osobami aby pomóc - opowiada. 

Magiczne myślenie i okaleczenia
W Tanzanii statystycznie rodzi się więcej albinosów niż w innych krajach kontynentu. - Przez lata wytworzył się przesąd, że albinosi są ludźmi specjalnymi, ale to dla nich okazało się przekleństwem. Ludzie uważają, że część ciała albinosa użyta do rytuału przyniesie im dobrobyt, szczęście, zostaną wybrani w wyborach. I nasilały się napady na osoby albinoskie. Przykładem jest Kabula, znana z filmu dokumentalnego "Ludzie duchy" - mówi misjonarz.

Kabula została napadnięta gdy miała 12 lat. Bandyci odcięli jej prawe ramię. Takie było zamówienie od czarownika. Co prawda praktykowanie czarów jest w Tanzanii karalne, ale problem wciąż jest żywotny, zwłaszcza na terenach wiejskich, choć nie tylko.
-  Kabula została umieszczona w ośrodku Buhangija. Później przeszła pod naszą opiekę. Skończyła teraz małą maturę, czyli 4 klasę liceum w w Mwanzie. Rozpocznie teraz 5 klasę, potem jeszcze 6. Chce być prawnikiem. Jest bardzo zdolna, obdarzona umiejętnościami intelektualnymi. Pięknie śpiewa. A tą jedyną ręką, lewą jaką ma, szyje. Jest bardzo religijna. Stała się częścią naszego życia.

Misjonarz zwraca uwagę, że jednym z największych problemów z jakimi się borykają albinosi jest rak skóry. - Napady na te osoby to bestialstwo. Ale chcielibyśmy też działać na polu prewencji i ochrony przez rakiem skóry. Jest tu w Tanzanii taka organizacja z Anglii, Standing Voice, która współpracuje z jednym ze szpitali przy Kilimanjaro, gdzie jeśli rak jest wcześnie wykryty to dzieci mają szanse na leczenie. Chcielibyśmy popularyzować prewencję - mówi misjonarz.

To ma być rodzinny dom
Ks. Machota ze zgromadzeniem postanowili, aby dla części dzieci, które dotychczas były skazane na przebywanie w ośrodku, stworzyć prawdziwy dom. Taki dom już powstaje dzięki wsparciu dobroczyńców. Jest usytuowany w Mwanzie, nad Jeziorem Wiktorii,  ok. 160 km od wspomnianego ośrodka. Docelowo zamieszka w nim 14 dzieci, oraz wychowawcy. - Chcemy aby to był dom, jak rodzinny, a nie ośrodek. Zamieszkało już w nim pierwszym pięć dziewczynek. Opiekuje się nimi siostra Amelia, loretanka. Sprawa jest otwarta, dla wolontariuszy, misjonarzy świeckich, ludzi, którzy chcieliby pomóc - dodaje misjonarz.

Docelowo w domu mają zamieszkać i chłopcy i dziewczynki, odpowiednio porozmieszczani. - Chcemy dać im szansę wyboru dobrej drogi życiowej. Nauczyć ich zawodu, aby odnaleźli talenty jakie mają, mieli wiarę w siebie, poczucie własnej wartości. Dobrze, gdyby niektórym udało się pójść na studia. Wierzę, że Pan Bóg jakoś to poukłada.

Jeszcze więcej pomocy
Jednym z obszarów pomocy jest też sfera psychologiczna, po traumie jaką przeżyli. - To w większości dzieci z tego samego plemienia, Sukuma. Bardzo trudno im mówić o swoich uczuciach. To całkiem inne realia. Więc tu zadanie, aby pomóc im wyjść z tych traum. Chcemy też, aby nasz dom był centrum oddziaływania dla całej tej sprawy, dot. albinosów. Aby dotrzeć też do dzieci na wioskach. Odszukać, zobaczyć jaka jest sytuacja. Aby był miejscem, z którego będzie promieniowała troska dla ich bezpieczeństwa i integracji w społeczeństwie - podkreśla misjonarz. - Albinosi to ukochane dzieci Boga, Pan Bóg może to im okazać im przez innych ludzi - dodaje.

W wyposażeniu ośrodka wsparła ks. Janusza, Polska Fundacja dla Afryki. (więcej tutaj: https://pomocafryce.org/aktualny-wyposazenie-domu-dla-albinosow-w-mwanza-tanzania/). Organizacja, od początku swej działalności wspiera liczne projekty edukacyjne, medyczne, rozwojowe realizowane w krajach Afryki przez polskich misjonarzy.
- To wyjątkowa radość, że udało się zakończyć zbiórkę na wyposażenie domu dla tych dzielnych młodych kobiet. Ich determinacja w walce o nowe życie budzi nasz podziw - mówi Katarzyna Urban z Polskiej Fundacji dla Afryki. I dodaje: - Bo to nie tak, że dzieciom albinoskim w Tanzanii zagrażają tylko okrutne ataki. W regionie jest naprawdę ciężko. Są rzeczy, których boimy się bardziej niż śmierci od maczety – mówią ludzie z albinizmem. Mają na myśli głód.

Obecnie fundacja rusza z nową kampanią pomocy. - Chcemy pomóc w zakupie sprzętu rolniczego dla najuboższych rolników w Kiabakari w Tanzanii. Ludzie starzy i niepełnosprawni muszą uprawiać ziemię motyką, a dzieci zamiast chodzić do szkoły idą w pole. Chcemy to zmienić!

Pomóż misjonarzom!

Papieskie Intencje Ewangelizacyjne

Październik 2020
Módlmy się, aby wierni świeccy, a szczególnie kobiety, na mocy chrztu w większym stopniu byli włączani w podejmowanie odpowiedzialności za Kościół

Nasze projekty w Afryce

Mobilna Klinika Moita Bwawani - TANZANIA

Przychodnia Zdrowia w Monasao - RŚA

Podziurawiony Uśmiech - TANZANIA

Dom Słowa Bożego EMMANUEL - RŚA

Masajski Elementarz - TANZANIA

Dom dla dzieci z albinizmem „TANGA-ŻAGIEL” - TANZANIA

Duchowa formacja studentów z El Jadida - MAROKO

Szekspir do kwadratu - TANZANIA

Misyjne Przedszkole Świętej Agnieszki - TANZANIA

Poznaj nas bliżej

Pomoc misjom

Dołącz do wybranego dzieła

Stowarzyszenie Misji Afrykańskich

Prowincja Polska
Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
22 75 20 888
sma@sma.pl
Numer konta:
40 1600 1127 1849 0839 4000 0001

Centrum Misji Afrykańskich

Noclegi, konferencje, rekreacja

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów

tel.: 22 35 04 735
kom.: 532 689 496  

email: cma@sma.pl

Numer konta:
29 1600 1127 1844 3217 0000 0001 




CChW Solidarni

Centrum Charytatywno-Wolontariackie

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
KRS: 0000229579

tel.: 22 75 20 313

email: solidarni@sma.pl 

Numer konta: 
71 1600 1127 1844 3996 6000 0001

ORM Piwniczna

Ośrodek Rekolekcyjno-Misyjny

ul. Śmigowskie 110
33–350 Piwniczna-Zdrój

 

tel.: 18 44 000 77
kom.: 511 915 136

email: piwniczna@sma.pl 

Numer konta:
88 1240 1558 1111 0010 1296 8546

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
182 0.08440899848938