Módlmy się, aby nikt nie marnował chleba, który mógłby uratować czyjeś życie
Miliard posiłków wyrzuconych każdego dnia
Wyobraź sobie matkę, która dziś wieczorem nie ma czym nakarmić swojego dziecka.
Wyobraź sobie ojca, który udaje przed rodziną, że nie jest głodny, aby inni mogli zjeść choć trochę więcej.
Wyobraź sobie dziecko zasypiające z bólem pustego żołądka.
A teraz pomyśl, ile jedzenia każdego dnia wyrzuca świat.
Według raportu UNEP Food Waste Index Report 2024 — największego i najbardziej kompleksowego badania dotyczącego marnowania żywności — ludzkość zmarnowała w 2022 roku aż 1,05 miliarda ton żywności. To niemal jedna piąta całego jedzenia dostępnego dla ludzi. Każdego dnia na śmietnik trafia ponad miliard posiłków.
To nie są tylko liczby. To zmarnowane bochenki chleba, worki ryżu, owoce, mleko i posiłki, które mogłyby uratować życie milionów ludzi. Tymczasem — jak podaje UNEP — aż 783 miliony ludzi na świecie cierpi z powodu głodu, a ponad 3,1 miliarda osób nie stać na zdrową dietę.
Specjaliści ze Światowego Programu Żywnościowego (WFP) przypominają, że ilość wyrzucanego jedzenia mogłaby wyżywić ogromną część ludzi dotkniętych głodem. Problemem nie jest brak żywności. Problemem jest brak wrażliwości, solidarności i odpowiedzialności.
Każdego dnia wyrzucamy pełny talerz
Przeciętny człowiek marnuje rocznie około 79 kilogramów żywności — to ponad 200 gramów dziennie, czyli pełny posiłek.
W krajach bogatych liczby są jeszcze bardziej bolesne:
- Australia — około 280 gramów żywności dziennie na osobę
- USA — około 200 gramów dziennie
- Unia Europejska — średnio 356 gramów dziennie na mieszkańca
Marnotrawstwo żywności generuje 8–10% globalnych emisji gazów cieplarnianych — niemal pięciokrotnie więcej niż cały sektor lotniczy!
Ile razy wyrzucamy chleb, bo wysechł?
Ile owoców trafia do kosza tylko dlatego, że nie wyglądają idealnie?
Ile jedzenia kupujemy bez potrzeby?
Dla jednych to „resztki”.
Dla innych — marzenie o jednym ciepłym posiłku.
Papież Franciszek powiedział kiedyś mocne słowa o tym, że wyrzucanie żywności jest jak okradanie ubogich. Każdy bochenek chleba jest owocem ziemi, pracy człowieka i darem Boga. Marnowanie żywności zaczyna się nie w supermarketach, ale w sercu człowieka — wtedy, gdy przestajemy dostrzegać wartość darów, które otrzymujemy każdego dnia. Dlatego, potrzebujemy dziś nie tylko nowych technologii i lepszej organizacji świata. Potrzebujemy nawrócenia serca.
Bo świat zmienia się wtedy, gdy człowiek zaczyna:
- kupować odpowiedzialnie,
- dzielić się tym, co ma,
- pamiętać o głodnych,
- i dziękować za każdy posiłek.
Nie wyrzucaj tego, o co ktoś właśnie się modli
Może gdzieś właśnie teraz ktoś modli się o kawałek chleba, podczas gdy my wyrzucamy go do kosza.
Niech więc nasza modlitwa stanie się także decyzją:
aby bardziej szanować jedzenie,
aby mniej marnować,
aby częściej się dzielić,
aby nikt obok nas nie cierpiał głodu w milczeniu.
Modlitwa
Ojcze nasz,
Ty dajesz nam chleba powszedniego na każdy dzień.
Naucz nas dostrzegać wartość każdego daru,
który trafia na nasz stół.
Nie pozwól nam marnować chleba,
o który inni proszą Cię ze łzami w oczach.
Uczyń nasze serca wrażliwymi na głód ubogich,
a nasze ręce gotowymi do dzielenia się.
Spraw, abyśmy nigdy nie przechodzili obojętnie
obok cierpienia drugiego człowieka.
Niech wdzięczność będzie większa niż egoizm,
a miłość silniejsza niż obojętność.
Amen.