Klub Szczęścia

10 grudnia 2020

Zazwyczaj docieram do Kairu nocą. Za każdym razem, gdy pilot informuje, że lecimy nad Aleksandrią i zbliżamy się do lądowania, ogarnia mnie fala radości połączonej z podekscytowaniem. Przyklejam twarz do okienka samolotu jakbym chciała zobaczyć więcej i szybciej dotrzeć do bliskich mi miejsc. Widok jest zresztą wspaniały. Na dole miliony świateł i nieskończone ilości dróg wijących się jak jakiś labirynt, po których z wolna przemieszczają się mniej już liczne, z powodu bardzo późnej pory, samochody.

 Z niecierpliwością czekam, aż po przejściu wszystkich niezbędnych procedur wyjdę poza lotnisko, aby odetchnąć pierwszą falą ciepłego, kairskiego powietrza.

Zazwyczaj ktoś już na mnie czeka i jedziemy samochodem do parafii SMA na Szubrze. W nocy, gdy ruch jest mniejszy droga zajmuje nam około 30 minut.

Szubra to jedna z biedniejszych i zarazem bardziej zaludnionych dzielnic Kairu. Obecność stacji kolejowej i linii metra sprawia, że jest bardzo popularną dzielnicą, w większości zamieszkałą obecnie przez koptyjskich chrześcijan. Można tutaj znaleźć wiele koptyjskich kościołów, ale katolicki kościół św. Marka wyróżnia się i imponuje swoją wielkością.

Przez wiele lat kościół, a właściwie katedra św. Marka była siedzibą biskupów kościoła łacińskiego i od samego początku należała do SMA. Zbudowana została ponad sto lat temu przez licznie zamieszkujących niegdyś Kair - Francuzów. Kamień węgielny pod budowę katedry położony został 8-go grudnia 1907 roku przez o. Augustyna Duret SMA, a uroczyste poświęcenie wybudowanego kościoła miało miejsce już w 1910 r. Parafia poświęcona została św. Markowi Ewangeliście, który zgodnie z tradycją przyniósł do Egiptu chrześcijaństwo.

Dziś, na skutek wielu politycznych przemian, obcokrajowcy opuścili w większości Egipt i ilość wiernych w parafii św. Marka drastycznie spadła. Również ks. biskup zmienił swoje miejsce zamieszkania, ponieważ siedziba biskupa przeniesiona została do katedry w znacznie bogatszej i nowocześniejszej dzielnicy Egiptu - Heliopolis.

Misja SMA w Kairze trwa i rozwija się jednak mimo wielu przeciwności. Codziennie w kościele odprawiana jest Msza Św. w języku arabskim lub francuskim, a dodatkowo w niedzielę również w języku angielskim.

Księża SMA służą opieką i duszpasterską pomocą różnym, rozsianym po całym Kairze zgromadzeniom zakonnym, prowadzą spotkania dla młodzieży, współpracują z organizacją skautów. Kościół św. Marka gromadzi kleryków SMA z różnych części świata, którzy w trakcie swojej formacji odbywają w Kairze praktyki i mają możliwość przyjrzenia się z bliska zagadnieniom międzyreligijnego i ekumenicznego dialogu.

Gdy dotarłam do kościoła św. Marka na Szubrze po raz pierwszy, proboszczem parafii był polski ksiądz SMA Kazimierz Kieszek. Parafia była wtedy ostoją polskości. W każdą sobotę gromadziła się tutaj dość licznie Polonia, łącznie z pracownikami Polskiej Ambasady. Ks. Kazimierz odprawiał Mszę Św. w języku polskim, zakończoną zazwyczaj spotkaniem przy herbacie. Święta narodowe, zwłaszcza Święto Odzyskania Niepodległości 11-tego listopada, celebrowane były z wielką pieczołowitością.

W kościele, do dzisiejszego dnia, wiele jest polskich akcentów. Polska kaplica, liczne obrazy i witraże przedstawiające polskich świętych, łącznie z nieznanym tutaj nikomu św.  Stanisławem Kostką - są pamiątką po polskim proboszczu i sprawiają, że każdy z nas poczuje się w tej części Kairu jak w domu.

Sprzyja temu również wielka otwartość parafii na różnych przybyszów ze świata oraz ścisła współpraca z polskim stowarzyszeniem „Dom Wschodni” (domwschodni.pl), która trwa nieprzerwanie od 2014 roku i zaowocowała  realizacją wielu wspólnych projektów.

Od wielu lat szczególną troską otaczani są w parafii ludzie niepełnosprawni. W Egipcie jest ich stosunkowo dużo z uwagi na zwyczaj małżeństw między kuzynami. Najczęściej niepełnosprawność fizyczna połączona jest z niepełnosprawnością umysłową i znacznego stopnia ubóstwem. Sytuacja ludzi niepełnosprawnych w Egipcie jest bardzo trudna. Pozbawieni zazwyczaj jakiejkolwiek możliwości rozwoju, często izolowani i zamykani przez zawstydzonych ich obecnością rodziców w domu, nie mogą liczyć na żadną pomoc ze strony państwa.

Kilkadziesiąt lat temu, grupa rodziców dzieci niepełnosprawnych, zachęcona przez księży SMA, założyła przy parafii św. Marka „Association de Bonheur”  (Klub Szczęścia) skupiający obecnie około 50 osób niepełnosprawnych w różnym wieku. Klub ten zwany przez miejscowych „szkołą” przypomina nasze ośrodki terapii zajęciowej i jest inaczej mówiąc ośrodkiem dziennego pobytu. Codziennie rano autobus zakupiony w 2016 roku, w znacznej mierze za pieniądze polskich darczyńców, wyjeżdża na ulice Kairu, aby na godzinę 8:30 przywieźć do szkoły jej podopiecznych.

Moja współpraca z „Klubem szczęścia” zaczęła się w 2017 roku kiedy to z grupą przyjaciół wpadliśmy na pomysł zorganizowania warsztatów dla nauczycieli i uczniów ośrodka, aby podzielić się z nimi tym, co proponuje się na warsztatach terapii zajęciowej osobom specjalnej troski w Polsce.

Na początku sporo mieliśmy wątpliwości i obaw. Czy uda nam się porozumieć? (Uczestnicy warsztatów rozmawiają tylko po arabsku) jak nas przyjmą, jak my się odnajdziemy w egipskich warunkach i czy będzie to jednorazowy projekt czy też otworzą się nowe, dalsze perspektywy współpracy?

Zgodnie z założeniem, pierwszy dzień warsztatów upłynął nam na uczestniczeniu w  zajęciach i przyglądaniu się zasadom funkcjonowania ośrodka. Spotkaliśmy się z bardzo serdecznym przyjęciem, choć dało się odczuć trochę obaw, niepewności i dystansu ze strony nauczycieli. Pierwsze lody zostały przełamane podczas oglądania prac, wykonanych przez uczestników przed naszym przyjazdem. Różnego rodzaju serwety i serwetki z wełny i koralików, dywaniki tkane i plecione, skórzane okładki na książki i skórzana biżuteria zrobiły na nas duże wrażenie i nie kryliśmy zachwytu. Aż trudno było uwierzyć, że to wszystko powstało tutaj w tych bardzo skromnych warunkach. Mieliśmy też okazję obserwować próby do jasełek, a nawet tańczyć z uczestnikami w takt rozbrzmiewającej podczas przerw muzyki. I chyba, te tańce przełamały ostatecznie wszystkie nasze obawy. Dobrze nam było z nimi, z nadzieją i radością czekaliśmy na następny dzień. Kolejne dni w „Klubie Szczęścia” minęły nam szybko i owocnie. Zrobiliśmy razem naprawdę dużo pięknych świątecznych ozdób i dekoracji. Zaczęliśmy od robienia kartek świątecznych używając różnych, a zarazem dość prostych technik.  Z czasem warsztaty nabrały rozmachu. Angażowaliśmy każdego chętnego, zlecając czynności dostosowane do indywidualnych możliwości. Nauczyciele egipscy mocno nas wspierali we wszystkim. Wkrótce nasza sala zamieniła się w jedną wielką plastyczną pracownię, w której każdy mógł znaleźć jakieś zajęcie dla siebie. Byliśmy pod wrażeniem cierpliwości, chęci do pracy, ciekawości naszych niepełnosprawnych uczniów, ale także wielkiego zainteresowania i otwartości egipskich nauczycieli. Po kilku dniach warsztatów tworzyliśmy już naprawdę zgrany zespół i nawet nauczyliśmy się trochę arabskich słów.

Trudno się więc dziwić, że pożegnanie było bardzo serdeczne i nie brakowało nawet łez.

 Ks. Robbin, ówczesny proboszcz parafii i opiekun ośrodka powiedział, że nasze warsztaty wniosły wiele w codzienne, nieraz monotonne szkolne dni, rozjaśniając życie podopiecznych.

Musieliśmy obiecać, że nie zapomnimy o „Klubie Szczęścia” na Szubrze i przyjedziemy za rok.

I tak zaczęła się nasza polsko-egipska przygoda, która trwa do dziś. Od tamtej chwili ośrodek dla niepełnosprawnych przy parafii św. Marka na Szubrze zmienił się nie do poznania. Za zebrane w Polsce pieniądze udało się wybudować kuchnię, w której w lutym 2019 roku zorganizowaliśmy warsztaty kulinarne, a podopieczni ośrodka do dzisiejszego dnia nabywają tam tak ważnych kulinarnych umiejętności. W grudniu ubiegłego roku oddano do użytku piękne boisko ze sztuczną trawiastą nawierzchnią, na której spędziliśmy kolejny tydzień bawiąc się, grając i tańcząc z naszymi niepełnosprawnymi przyjaciółmi. Powstała nowa klasa, w której dzieci uczą się według metody Montessori, a raz w roku w wakacje podopieczni szkoły wyjeżdżają na tygodniowe wakacje poza Kair.

Dla mnie osobiście współpraca z Parafią św. Marka w Kairze i z działającym na terenie parafii „Klubem Szczęścia” to jedno z piękniejszych życiowych doświadczeń. Do dzisiejszego dnia warsztaty w Kairze odbyły się czterokrotnie i za każdym razem podczas pożegnania musimy obiecać, że wrócimy za rok.

W warsztatach uczestniczyły różne osoby z Polski i każda z tych osób wniosła coś swojego i niepowtarzalnego do naszych zajęć. Za każdym razem doświadczyliśmy wszyscy wiele serdeczności, uśmiechu i miłości, i każdy z nas naprawdę pokochał to miejsce, tak proste i biedne, a tak bogate zarazem.

„Association de Bonheur” to miejsce w którym zawsze gości uśmiech.

To tutaj zrozumieliśmy, że w kwestii relacji wiele możemy się nauczyć od naszych niepełnosprawnych braci, że jesteśmy sobie nawzajem naprawdę potrzebni.

Pomóż misjonarzom!

Papieskie Intencje Ewangelizacyjne

Styczeń 2021
Aby Pan dał nam łaskę, byśmy żyli w pełnym braterstwie z braćmi i siostrami z innych religii, modląc się za siebie wzajemnie, z otwartością na wszystkich

Nasze projekty w Afryce

Mobilna Klinika Moita Bwawani - TANZANIA

Przychodnia Zdrowia w Monasao - RŚA

Podziurawiony Uśmiech - TANZANIA

Dom Słowa Bożego EMMANUEL - RŚA

Masajski Elementarz - TANZANIA

Dom dla dzieci z albinizmem „TANGA-ŻAGIEL” - TANZANIA

Duchowa formacja studentów z El Jadida - MAROKO

Szekspir do kwadratu - TANZANIA

Misyjne Przedszkole Świętej Agnieszki - TANZANIA

Poznaj nas bliżej

Pomoc misjom

Dołącz do wybranego dzieła

Stowarzyszenie Misji Afrykańskich

Prowincja Polska
Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
22 75 20 888
sma@sma.pl
Numer konta:
40 1600 1127 1849 0839 4000 0001

Centrum Misji Afrykańskich

Noclegi, konferencje, rekreacja

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów

tel.: 22 35 04 735
kom.: 532 689 496  

email: cma@sma.pl

Numer konta:
29 1600 1127 1844 3217 0000 0001 




CChW Solidarni

Centrum Charytatywno-Wolontariackie

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
KRS: 0000229579

tel.: 22 75 20 313

email: solidarni@sma.pl 

Numer konta: 
71 1600 1127 1844 3996 6000 0001

ORM Piwniczna

Ośrodek Rekolekcyjno-Misyjny

ul. Śmigowskie 110
33–350 Piwniczna-Zdrój

 

tel.: 18 44 000 77
kom.: 511 915 136

email: piwniczna@sma.pl 

Numer konta:
88 1240 1558 1111 0010 1296 8546

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
177 0.09644079208374