Są światłem i solą. Mają ambicje ewangelizacji i życia Ewangelią. Pomgają chorym i ubogim, mimo że sami nie mają wiele. Tak o czcicielach św. Antoniego w liturgiczne wspomnienie świętego opowiada z Togo ks. Łukasz Kobielus SMA.
"W tym roku w naszej misyjnej parafii w Awandjelo z powodu ograniczeń związanych z epidemią nie mogliśmy uczcić św. Antoniego, tak jak bywało to 13 czerwca w poprzednich latach.
Parafia liczy sześć wspólnot (tzw. stacji dojazdowych). Jedna z nich, w wiosce Sumbu, wzrastała od początku swojego istnienia pod okiem świętego z Padwy. Pierwsi ochrzczeni należeli do ruchu Świętego Antoniego, który zainspirował ich do ewangelizacji i utworzenia niewielkiej wspólnoty. Dziś, po blisko 25 latach, wspólnota się rozrosła i liczy ponad 40 członków i wielu sympatyków. Oddanie się opiece św. Antoniego zaowocowało w życiu wspólnoty pięknymi darami, jak i szczególnym charyzmatem opieki nad najuboższymi. Przekonałem się o tym, gdy organizowałem parafię w 2011 roku. Wierni ze wspólnoty w Sumbu mieli dużo większe ambicje ewangelizacji i życia Ewangelią niż pozostałe grupy wiernych w sąsiednich wioskach. Wykazywali szczególną troskę o osoby chore i samotne. Samodzielnie organizowali pomoc dla głodujących, a w swoich przedsięwzięciach bardzo często wzywali wstawiennictwa Świętego Antoniego.
Zrozumiałem, że dary, które ci ludzie już otrzymali od Pana Boga należy wykorzystać i pomnażać. Stąd pomysł na parafialne sanktuarium Świętego Antoniego oraz na sprowadzenie do Sumbu relikwii, które prowadzą do tego miejsca pielgrzymów.
Nauka i życie św. Antoniego odbijają się w codziennych wyborach jego czcicieli.
Idea została przedyskutowana z biskupem i mocno wsparta wstawiennictwem świętego z Padwy. Rozpoczęliśmy od ukończenia budowy kaplicy, która wybudowana „na szybko”w 1998 roku przez lokalnych fachowców wymagała przebudowy i licznych poprawek. W międzyczasie została też wysłana do Padwy prośba o przekazanie relikwii Świętego Antoniego. Prace przy kaplicy postępowały, a liczne grupy Świętego Antoniego działające w innych parafiach naszej diecezji zaczęły interesować się inicjatywą. W czerwcu 2015 roku wprowadziliśmy uroczyście relikwie do kaplicy i ogłosiliśmy otwarcie parafialnego sanktuarium Świętego Antoniego. Pragniemy, by stało się ono sanktuarium diecezjalnym. Każdego roku na kilka dni przed Bożym Narodzeniem pielgrzymuje do Sumbu blisko 600 czcicieli Świętego Antoniego z całej diecezji. Tuż po zbiorach jest to okazja, aby wesprzeć materialnie dzieła na rzecz najuboższych zainspirowane duchem Antoniego. Jest to też czas, aby złożyć Świętemu Antoniemu prośby nie tylko o odnalezienie zagubionych rzeczy, ale przede wszystkim o umiejętność odnalezienia siebie i właściwych wartości we współczesnym świecie. Święty Padewski doskonale daje sobie radę we wszystkich tych sprawach.
Raz w miesiącu odprawiam w Sumbu Mszę Świętą za wstawiennictwem św. Antoniego. Liczne intencje zanoszone Bogu świadczą o sile perswazji Antoniego, jak i o ufności z jaką moi afrykańscy bracia kierują do niego swe prośby.
Czerwcowe wspomnienie liturgiczne świętego obchodzimy zazwyczaj uroczyście, w formie zjazdów według kolejności w różnych parafiach diecezji.
"Les Antoniens", tak nazywa się tu potocznie czcicieli Świętego Antoniego, są w większości ludźmi ubogimi, jednak bardzo otwartymi, aby naśladować Antoniego w dążeniu do prawdy, sprawiedliwości i ofiarności potrzebującym.
Bardzo cenię sobie ich obecność. Są światłem i solą dla reszty parafian. Niejednokrotnie ich uwagi i inicjatywy motywują nas do ofiarniejszego ewangelicznego życia.
Antoni Padewski należy do grona najpopularniejszych świętych na świecie. Wprawdzie główną ambasadę ma w Padwie, jednak jego konsulaty rozsiane są po całym świecie. Jeden z nich mieści się właśnie w niewielkiej wiosce na północy Togo, w Sumbu. Nie otworzyliśmy tu jeszcze księgi cudów, ale od dawna zauważamy, że dzięki wstawiennictwu świętego i modlitwie jego sympatyków wiele dobrego dzieje się wokół nas. Można powiedzieć, że niejednokrotnie cuda stają się codziennością, za którą Bogu i Świętemu Antoniemu dziś dziękujemy w szczególny sposób".