W dniu dzisiejszym, 25 czerwca 2019 roku, Stowarzyszenie Misji Afrykańskich (SMA) obchodzi 160-tą rocznicę tragicznej śmierci swojego założyciela, bpa Melchiora de Marion Brésillac SMA w Freetown (Sierra Leone).
Jak wspomnieliśmy w poprzednim artykule, Stowarzyszenie Misji Afrykańskich (SMA) zostało założone w Lionie (Francja) 8 grudnia 1856 przez bpa Melchiora de Marion Brésillac.
19 lutego 1859 roku, bp de Marion Brésillac, wraz z ks. Louis Riocreux i bratem Gratien Monnoyeur opuścili Lion i po długiej podróży morskiej, która nie obyła się bez przygód, 14 maja 1859 roku dotarli do wybrzeży Sierra Leone.
W tym czasie, we Freetown panowała epidemia żółtej febry. Opisując sytuację na miejscu, bp Melchior zapisze, że 'ludzie padali jak muchy'. Świadomi zagrożenia, trójka misjonarzy udała się na ląd i dołączyła dopierwszych trzech misjonarzy, którzy byli już na miejscu od stycznia.
Od samego początku pobytu we Freetown, misjonarze SMA spotkali się z wieloma przeszkodami. Było to związane ze stylem życia mieszkających tam Europejczyków, trudnymi warunkami życia oraz ciężkim
klimatem. Pomimo wewnętrznego smutku, który odczuwał Założyciel patrząc na trudności związane z przyszłością misji w Sierra Leone, nie przeszkodzało mu to w pokładaniu nadziei w Bogu.
Wkrótce po przybyciu Założyciela, niektórzy misjonarze zaczęli objawiać symptomy choroby. Pod koniec maja, mający 26 lat ks Riocreux zachorował i zmarł 2 czerwca; ks. Bresson zmarł 5 czerwca; 13 czerwca zmarł mający 29 lat brat Gratien.
10 czerwca, bp Melchior de Marion Brésillac SMA zaczął okazywać objawy żółtej febry. 24 czerwca otrzymał on ostatnie namaszczenie od żyjącego jeszcze ks. Reymond. Założyciel SMA odszedł do Pana 25 czerwca 1859 roku około 13.20.
Jeden z naocznych świadków, tak opisał moment jego śmierci:
Od tego momentu - musiało to być 11 godzina - choroba postępowała bardzo szybko i wszystkie znaki nadchodzącej śmierci były widoczne na twarzy chorego. Był on bardzo niespokojny, ale pozostał w pełni świadomy, aż do 30 minut przed śmiercią.
Potem, podniósł on oczy do nieba, i ze słodyczą, której nigdy nie zapomnę, powiedział: Wiara, nadzieja, mi... Dokończyłem sam zdanie, mówiąc: Miłość! Dziękuję! powiedział do mnie bardzo cicho.
Zmarł o 1.30 po południu, w doskonałym pokoju, ale po przerażającej agonii, która trwała przez niemal pół godziny.
Bp Melchior de Marion Brésillac SMA zmarł w sobotę 25 czerwca 1859 roku mając 46 lat, a dokladnie 45 lat, sześć miesięcy i 22 dni. Jego misja w Sierra Leone trwała 42 dni.
Ks. Reymond zmarł 3 dni później 28 czerwca. Miał 36 lat. Z 6 pierwszych misjonarzy SMA, którzy zaczęli misje w Afryce, jeden brat, z powodów dyscyplinarnych, został odesłany do Francji a Załozyciel, trzech księży i jeden brat oddali swoje życie na Czarnym Lądzie.
Ks. Planque, który pozostał w Lionie i pełnił obowiązki przełożonego, tak pisał do Kongregacji Rozkrzewiania Wiary:
Straciliśmy naszego ojca i naszych starszych braci, ale mam tą słodką ufność, że zyskaliśmy ich jako orędowników w niebie, i że będą oni wstawiać się bardziej skutecznie za nasze dzieło, ponieważ są bliżej Boga. Będą chronić dzieło, które rozpoczęli z tak wielką energią, aby nowi misjonarze, którzy, mamy nadzieję, wkrótce wyjadą..., znajdą skuteczne wsparcie od tych, którzy od teraz, będą czuwać z nieba nad nami i naszymi Misjami...
Rok póżniej, Papież wydał dekret o stworzeniu wikariatu apostolskiego w Dahomeju (Benin). Wikariat ten został powierzony Stowarzyszeniu Misji Afrykańskich. Na początku stycznia 1861, kolejnych trzech misjonarzy rozpoczęło nową misję SMA w Afryce.
Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego Bp Melchiora de Marion Brésillac:
Ojcze Nieskończenie Dobry
Ty powołałeś na swoje żniwo
sługę Bożego Bpa Melchiora de Marion Brésillac.
Aby Ciebie poznano i pokochano,
posłałeś Go do Indii i do Afryki,
a On poświęcając Tobie wszystko,
złożył ofiarę ze swego życia.
Kształtowany przez Twoje Słowo
by być misjonarzem z głębi serca,
ukochał ubogich, chorych i odrzuconych.
Pragnął solidnego przygotowania duchowieństwa.
Spraw Panie, aby przykład Jego życia
rozpalił potrzebę misyjnego zaangażowania
współczesnych chrześcijan.
Niech Twój Kościół na ziemi
rozpozna świętość oddanego Tobie
wielkiego sługi misji,
abyśmy przez Jego wstawiennictwo
otrzymali upragnione łaski …
Prosimy Cię, wysłuchaj naszą modlitwę
przez naszego Pana Jezusa Chrystusa,
Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje
w jedności Ducha Świętego,
Bóg przez wszystkie wieki wieków.
Amen.
