Wiara, Medycyna i Misje

10 czerwca 2021

Moja historia z SMA (Stowarzyszenie Misji Afrykańskich) rozpoczęła się dokładnie 2 lata temu i jest dla mnie dowodem na to, że w życiu nie ma przypadków. Pan Bóg jest Bogiem wiernym, stawia na naszej drodze odpowiednie osoby oraz tworzy okoliczności i pomaga nam realizować pragnienia, które On sam włożył w nasze serca.  

Ale zacznijmy od początku. W 2019 roku,  w związku ze zmianą pracy i zobowiązaniami wobec poprzedniego pracodawcy, przez pół roku nie mogłam podjąć kolejnej pracy w branży, którą się zajmuję.

Te 6 miesięcy przerwy pomiędzy ówczesną a kolejną pracą wydawało mi się idealnym czasem na to, aby zrealizować moje pragnienie misyjne i w ten sposób odpowiedzieć Panu Bogu „Tak!”. Jeszcze będąc zatrudnioną  surfowałam  intensywnie po internecie w poszukiwaniu możliwości wyjazdu na misje. Niestety moje poszukiwania spełzły na niczym i temat w związku z tym porzuciłam.

W tym samym czasie na świecie pojawiła się moja siostrzenica, której matką chrzestną miałam zostać. W związku z planowanym chrztem, udałam się do mojej ówczesnej parafii po zaświadczenie mówiące o tym, że nie ma formalnych przeciwskazań do tego abym pozostała matką chrzestną.

Moje zaskoczenie było naprawdę duże, gdy ksiądz, który wydawał mi zaświadczenie, słysząc o moich planach i ich niepowodzeniu od razu skontaktował mnie z SMA. Okazało się, że jego kuzyn jest księdzem misjonarzem SMA i kilka dni wcześniej wrócił po wieloletniej posłudze do Polski.

Tak dowiedziałam się o SMA i tak zaczęła się moja przygoda ze Stowarzyszeniem Misji Afrykańskich.

Misje były w moim sercu od wielu lat. Rozumiałam je zawsze jako niesienie światu Chrystusa, świadczenie o Nim tam, gdzie nie jest jeszcze znany, dawanie ludziom nadziei wtedy, kiedy najbardziej im jej brakuje i bycie z tymi, którzy najbardziej potrzebują pomocy. Pragnienia wyjazdu na misje kłóciły się we mnie z intensywnością życia zawodowego jakie wówczas prowadziłam oraz brakiem możliwości urlopowych.

Postanowiłam więc skorzystać z kontaktu który otrzymałam od księdza z mojej rodzinnej parafii i poznać bliżej SMA. Pojechałam na pierwsze warsztaty do Borzęcina Dużego. Następnie uczestniczyłam jeszcze w kolejnych warsztatach misyjnych, rekolekcjach, uroczystościach składania przyrzeczeń przez Świeckich Misjonarzy SMA i innych spotkaniach. Wszystkie te spotkania były na swój sposób interesujące i pobudzały moje pragnienie posługi misyjnej. Zawsze bardziej cenię sobie rekolekcje misyjne, ale jeżeli chodzi o warsztaty, to szczególnie zainteresowały mnie te ostatnie pt. „Medycy na Misjach”, które odbyły się w dniach od 28 do 30 maja.

W trakcie warsztatów mogliśmy posłuchać o szeroko pojętej służbie drugiemu człowiekowi. Swoim doświadczeniem dzieliły się osoby posługujące w Afryce w charakterze medycznym, które przybliżyły nam stan opieki zdrowotnej w różnych regionach Afryki. Rozmawialiśmy o najczęstszych chorobach i ich leczeniu w skrajnych warunkach (w afrykańskiej głuszy), o stomatologii, położnictwie a także o tym, co powinien zawierać niezbędnik misjonarza (jakie środki medyczne są konieczne) oraz jak radzić sobie w sytuacjach, które spotkać mogą nas na afrykańskiej ziemi. Opowieści ubogacone zostały zdjęciami wykonanymi przez Misjonarki Świeckie SMA podczas pobytu na misjach w Afryce.

Obejrzeliśmy również film o dr Wandzie Błeńskiej - niezwykłej świeckiej misjonarce, która przez całe swoje życie leczyła ubogich i chorych na trąd w Afryce, a dziś jest kandydatką na ołtarze. Był też czas na swobodne rozmowy na inne tematy związane z misjami.

Dziś wiem, że pragnienie, które Pan Bóg zasiał w moim sercu nie zrealizowało się jeszcze w pełni, ale z całą pewnością mogę stwierdzić, że Warsztaty Misyjne w SMA są okazją aby o misjach dowiedzieć się więcej i dzięki temu wzmocnić pragnienie wyjazdu na misje.  W czasie warsztatów można porozmawiać z ludźmi, którzy szukają w życiu czegoś więcej i są autentycznymi świadkami misyjnego zaangażowania w Afryce.

Jednak przede wszystkim - i to jest dla mnie najważniejsze - warsztaty misyjne w SMA pomagają  spotkać Jezusa obecnego w Eucharystii, w konfesjonale, w świadectwach i opowieściach ludzi, którzy żyją z Nim i dla Niego na co dzień.

Pomóż misjonarzom!

Papieskie Intencje Ewangelizacyjne

Listopad 2021
Módlmy się, aby osoby cierpiące na depresję albo burnout znajdowały u wszystkich wsparcie i światło, otwierające na życie

Nasze projekty w Afryce

Mobilna Klinika Moita Bwawani - TANZANIA

Przychodnia Zdrowia w Monasao - RŚA

ŻYWY KOŚCIÓŁ - TANZANIA

Podziurawiony Uśmiech - TANZANIA

Dom Słowa Bożego EMMANUEL - RŚA

Masajski Elementarz - TANZANIA

Dom dla dzieci z albinizmem „TANGA-ŻAGIEL” - TANZANIA

Szekspir do kwadratu - TANZANIA

Misyjne Przedszkole Świętej Agnieszki - TANZANIA

Poznaj nas bliżej

Kim jesteśmy

Pomoc misjom

Dołącz do wybranego dzieła

Stowarzyszenie Misji Afrykańskich

Prowincja Polska
Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
22 75 20 888
sma@sma.pl
Numer konta:
40 1600 1127 1849 0839 4000 0001 _________________________________________ Euro Account IBAN: PL56 1600 1127 1849 0839 4000 0004 (EUR)

Centrum Misji Afrykańskich

Noclegi, konferencje, rekreacja

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów

tel.: 22 35 04 735
kom.: 532 689 496  

email: cma@sma.pl

Numer konta:
29 1600 1127 1844 3217 0000 0001 




CChW Solidarni

Centrum Charytatywno-Wolontariackie

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
KRS: 0000229579

tel.: 22 75 20 313

email: solidarni@sma.pl 

Numer konta: 
71 1600 1127 1844 3996 6000 0001

ORM Piwniczna

Ośrodek Rekolekcyjno-Misyjny

ul. Śmigowskie 110
33–350 Piwniczna-Zdrój

 

tel.: 18 44 000 77
kom.: 511 915 136

email: piwniczna@sma.pl 

Numer konta:
88 1240 1558 1111 0010 1296 8546

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
181 0.090153932571411